Aktualizacja: 07.05.2012

W latach 03-12 przejechałem 48110km
W roku 2011: 2375 km
W roku bieżącym: 821 km

Najdłuższa trasa:
Wiślana Trasa Rowerowa - 110km

Online

Moją witrynę przegląda teraz 2 gości 
Majowy wypad za miasto!
poniedziałek, 07 maja 2012 21:08    | Wpisany przez speed89   

Dawno nic nie pisałem ponieważ zbyt wiele się nie działo mało wycieczek żeby nie powiedzieć że w ogóle. Czasem przeszkodziła pogoda innym razem brak czasu i tak w końcu po tej ciszy ruszyłem z kopyta.

Długi weekend majowy nie zaczął się dla Mnie zbyt szczęśliwie dopadło Mnie przeziębienie i nie mogłem skorzystać z tej pięknej pogody w pełni. Jednak starałem się podreperować moje zdrowie i udało mi się wykurować do 3 -go maja. Pisząc o tym, że ruszyłem z kopyta miałem na myśli to, że właśnie 3-go maja wyruszyłem w pierwszą dłuższą trasę na rowerze. Ale jak do tego wszystkiego doszło opiszę poniżej.

 

Rano obudziło Mnie słońce świecące mi prosto w oczy nie mogłem już zasnąć więc postanowiłem rozpocząć dzień standardowo od śniadania i herbaty. Kończąc śniadanie i czując, że jest mi lepiej już nie męczy Mnie tak katar i gardło pomyślałem sobie hmm może się gdzieś w końcu wybiorę...? Krótka chwila zawahania - jechać? czy nie jechać?. Zdecydowałem się jednak, że jadę bo nie wytrzymam dłużej w domu tym bardziej patrząc na to jak jest za oknem. Teraz kolejny dylemat - Gdzie? z kim? na czym? Czy dam radę?

Wygrała Wiślana trasa rowerowa ponieważ jest bardzo dobrze oznaczona i nie wymaga jakiegoś większego przygotowania. Pojechałem Sam ponieważ w sumie była to spontaniczna decyzja i trudno tak kogoś zwerbować w dzień wyjazdu. Na czym? Oj tu było ciężko Kellys czy Best? Wybrałem Kellys'a ponieważ jest to jednak mój najlepszy sprzęt i to na Nim najlepiej mi się jeździ mimo iż Best wydawałby się lepszy do tej trasy to jednak Wiślana trasa jest przystosowana do roweru górskiego jak i roweru typu Cross więc, który bym wybrał i tak byłby dobrym wyborem dodatkowym atutem Kellysa było to, że mam do Niego większe zaufanie w rowerze Best mam coś z tylną piastą więc wolałem nie ryzykować.

Pogoda była wprost idealna do jazdy na rowerze, niewielki wiaterek słońce które czasem chowało się za chmurami dzięki czemu nie grzało tak mocno. Jedyną rzeczą, która Mnie martwiła była możliwość spotkania burzy... Które były zapowiadane na ten dzień. Będąc w Wiśle przyglądałem się bacznie niebu ale było w miarę okej mimo tego że z każdą chwilą przybywało chmur. W drodze powrotnej lekko pokropił Mnie deszcz ale nie było źle :) oczywiście na trasie masa rowerzystów i rowerzystek jak i osób, które weekend majowy spędziły na typowym odpoczynku grillując i opalając się nad wodą.

Więcej… Poprawiony ( poniedziałek, 07 maja 2012 22:04 )
 
Pierwsze modernizacje
niedziela, 11 marca 2012 13:55    | Wpisany przez speed89   

Mówią, że kobiety zmienne są... Ostatnio pisałem o modyfikacjach jakich dokonam w rowerze Kellys miał być to amortyzator i pedały a tu póki co ani jedno ani drugie nie kupione ale za to kupiłem nowe rogi których w ogóle w planach nie miałem... Ehh tak to jest jak się przyjedzie do sklepu FHU Bikers :D te kuszące propozycje... Poza tym postanowiłem przełożyć dźwignie biegów z Best'a do Kellysa taki kaprys na nowy sezon. Nigdy nie jeździłem na dłuższą metę na DualControl ale myślę, że będzie dobrze ;). Kellys został wczoraj umyty napęd wyczyszczony i przygotowany do pierwszego wiosennego wypadu. Wszystko działa jak należy podczas zmiany manetek wymieniłem przy okazji linki na teflonowe a także kilka pancerzów wszystko przesmarowałem Brunox'em High Speed który świetnie nadaje się do smarowania właśnie takich części. Potem jeszcze uzupełnienie powietrza w oponach i można przetestować czy wszystko działa jak należy. Kilka małych poprawek, regulacji i wszystko gotowe. Rowerek odwieszony czeka na wyjazd. Jeżeli chodzi o Best'a to już nie miałem siły żeby wszystko montować i zostawiłem go "rozebranego" :D. Po takim długim czasie bez majsterkowania przy rowerach teraz jest to trochę bardziej męczące :) ale wyczucia nie straciłem. Podsumowując w Kellysie teraz posiadam Klamkomanetki Shimano Deore Dual Control w rowerze Best manetki Shimano Deore a także klamki Shimano Deore. Zdjęcia poniżej.

 
Nadchodzi nowy sezon!
niedziela, 04 marca 2012 16:07    | Wpisany przez speed89   

Koniec lutego i początek marca przyniósł Nam mieszaną pogodę było kilka chwil w których było czuć, że nadal mamy zimę ale bywały również takie jak te dzisiejsze z piękną pogodą która pokazuje, że zbliżamy się coraz większymi krokami do kalendarzowej wiosny.

20 Marca właśnie wtedy rozpoczyna się kalendarzowa Wiosna ale nie tylko, tego dnia rozpocznie się dla Mnie również nowy sezon rowerowy i będzie trwał do końca września. 
Niebawem trzeba będzie się zająć przygotowaniem rowerów do sezonu na szczęście obejdzie się bez większych kosztów. 
Od początku roku przejechałem nieco ponad 300 km nie jest to rewelacja... ale patrząc na to jakie bywały warunki pogodowe i drogowe mogę czuć się odrobinkę usprawiedliwiony. Na dziś to wszystko ale możecie się spodziewać, że już niebawem zacznie przybywać nowych notek opisujących moje przeżycia na rowerze w trasie.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających na moją stronę.

 
Podsumowanie sezonu 2011/2012
piątek, 06 stycznia 2012 00:21    | Wpisany przez speed89   

Ostatnią notkę napisałem grubo ponad dwa miesiące temu a to wszystko przez to, że przez ten okres praktycznie nic się nie działo jeśli chodzi o sprawy związane z rowerem wiadomo jakieś małe wypady się zdarzały jak to przez zimę nic na to nie poradzimy. 
Zima jednak jest dla Nas bardzo łagodna co widać po pogodzie ;) przed świętami troszkę posypało śniegiem i koniec... :) także pewnie wielu rowerzystów korzysta ile może z takiej pogody bo nie wiadomo ile jeszcze na to zima pozwoli. Dziś byłem na małej przejażdżce szczerze powiedziawszy masakra... tak wieje, że czasem zastanawiałem się czy nie zacznę jechać do tyłu :D. 
Krótkie podsumowanie ubiegłego roku:
Razem przejechałem: 2375 km nie udało mi się pobić wyniku z zeszłego roku brakło niewiele bo około 100 km... 
Jednak ogólnie jestem zadowolony ponieważ udało się wyjechać kilka razy w góry a także pojeździć po szosie. 
Nie ma co się za dużo rozpisywać o poprzednim roku lepiej ustalić jakieś plany na rok 2012. 
Tym razem nie popuszczę i mam zamiar pobić zeszłoroczny wynik. Ustalmy może 2600 km, więcej wypadów w góry :)  to na pewno i mam nadzieje, że nie tylko w te, które już bardzo dobrze znam... No i  więcej wypadów z Makakiem to akurat właśnie tyczy się gór :).

Jeśli chodzi o jakieś zakupy to w tym roku planuję wymienić tylko amortyzator przedni w Kellysie :) po głowie chodzi mi SR Suntour Epicon bądź Raidon zobaczymy co z tego będzie :).

A na razie to tyle póki co kilometrów 0 ale pewnie niebawem się to zmieni :).

 
Jesień pełną parą...
sobota, 22 października 2011 11:51    | Wpisany przez speed89   

W ostatniej notce nawiązywałem do początku jesieni w Naszym kraju. Dziś już mamy jesień pełną parą wystarczy spojrzeć na temperaturę... Ale nie ma co narzekać bo dziś mamy słoneczne przedpołudnie w Pszczynie i nic nie zapowiada aby coś się zmieniło do końca tego dnia. Korzystając z dnia wolnego postanowiłem troszkę poprawić kilka rzeczy mniej lub bardziej widocznych na stronie. Przede wszystkim wgrałem najnowszą wersję galerii zdjęć dodatkowo zoptymalizowałem ją aby była bardziej przejrzysta. Kolejną zmianą jest oczywiście aktualizacja moich statystyk ;) jeszcze tylko 18 km i stuknie 47 tysięcy kilometrów na rowerze :) mogę powiedzieć śmiało, że jestem dumny z tego wyczynu i nie zamierzam na tym poprzestać :). Co prawda sezon letni się już zakończył ale kto powiedział, że nie można jeździć na rowerze także zimą ? Mam zamiar jeszcze coś tu po czarować na stronce efekty może dojrzycie może nie :) w każdym bądź razie zaglądajcie do Mnie :). A tym czasem zabieram się za dalsze porządki :) Pozdrowery!!

Poprawiony ( sobota, 22 października 2011 11:59 )
 
Rowerowa jesień
niedziela, 25 września 2011 15:54    | Wpisany przez speed89   

Już od kilku dni w kalendarzu mamy jesień pierwszy dzień przypada na 23 września. Już wcześniej dało się zaobserwować, że jesień zbliża się wielkimi krokami aż w końcu zawitała do Nas i można ją zaobserwować także za oknem. Spadające pozłocone liście z drzew, kasztany,  żołędzie, coraz wcześniej zachodzi słońce to wszystko sprawia, że czujemy tą jesienną atmosferę. Dziś cudowna niedziela pełna słońca bardzo ciepło jak na ten czas, jak więc przy takiej pogodzie nie pójść sobie trochę pojeździć na rowerze? Nie da się. I tak też zrobiłem wziąłem Kellysa aparat trochę wody i ruszyłem. Standardowo przy niedzieli nie zapuszczałem się za daleko zresztą to była typowo rekreacyjna przejażdżka :). Przejechałem 30 km w jakieś 1h30min szkoda tylko, że SmartRunner nie załapał sygnału GPS i nie mogę wam pokazać gdzie dokładnie jeździłem w skrócie powiem, że były to rejony leśne w 80 % Pszczyna - Poręba - Łąka - Goczałkowice - Pszczyna.

Trzeba było spalić trochę kalorii po wczorajszej imprezie :) która była bardzo udana no ale w końcu konkretna Ekipa... Aha o mało bym zapomniał zmieniłem adres domeny teraz wchodźcie z adresu speedmtb.info nie tak jak wcześniej speedmtb.tk. Wróciłem do poprzedniej nazwy może niektórzy z Was będą pamiętać :). Zaktualizowałem dziś także ilość przejechanych kilometrów jeszcze trochę mi brakuje do osiągnięcia tego co w zeszłym roku... Ale hmm prawdopodobnie będę miał w październiku kilka dni urlopu i oby była pogoda wtedy coś podgonię :).

Do galerii wrzucam dziś zrobione zdjęcia :). Pozdrawiam wszystkich zaglądających na stronkę  :).

Poprawiony ( niedziela, 25 września 2011 16:37 )
 


Strona 1 z 15